środa, 22 kwietnia 2020

Wracam!!

Trudno rehabilitację nazwać przyjemnością, ale jak wykonuje się coś od lat to staje się zwykłym zajęciem. Uraz kręgosłupa i jego konsekwencje już bardzo dawno nie traktuję jak wielką porażkę. Przystosować się i żyć możliwie normalnie, a nawet intensywnie, bo ograniczenia bardzo często główną barierę stawiają w głowie.

W sierpniu ubiegłego roku mój organizm wyrwał się spod kontroli. Udar krwotoczny na szczęście mimo bardzo złych diagnoz okazał się kiepskim „zamachowcem”. Kilka miesięcy w szpitalach, rehabilitacja z walką o zachowanie przytomności i determinacja pozwoliła wrócić na ubity teren.

Szczęśliwy jestem, że pokonałem lęk i znów stanąłem na nogi 😉 Wykonałem pierwszy raz od wielu miesięcy bardzo ważne ćwiczenie bez bliskiej utraty świadomości! Bałem się, że będzie to niemożliwe 😊

Wracam do gry jakim jest życie i zamierzam nadal utrzymać się na „fali”. Specjalne podziękowania za wyrozumiałość, poświęcenie oraz cierpliwość dla Moni. Wsparcie żony to dla mnie wielka motywacja!! Jestem i nie zamierzam się poddawać… kolejny raz podejmuję rękawicę rzuconą przez los.

@tomaszosobka #happycouple #disabled #disabledhusband #niepelnosprawny #niepełnosprawny #niepelnosprawni #niepełnosprawni #stroke #udar #meandyou #tyija #polishgirl #polishboy #hardwork #rehabilitation #wheelchairchellenge

czwartek, 16 kwietnia 2020

Pozytywne postanowienia

Gdy na dworze wiosna, gdy słońce przez okno zagląda, powietrze miło nos łechta rośnie apetyt do aktywności. Chęci ogranicza wszechobecne #zostajemywdomu , ale przecież domatorów czyni nas jedynie konieczność.

Optymizm musi zasilać dobrą myśl i niech jego pokłady pozwolą snuć wesołe plany. Przysłowie „Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło” także i tym razem sprawdzi się w historii, każdego z nas. Myślę, że w pierwszej kolejności pozwoli docenić wszystko, co umykało naszej uwadze w biegu codzienności. Mam nadzieję, że pamięć o tym pozostanie z nami na długo.

Wiem, że większość z nas stoi już z niecierpliwością, gotowych do działania 😊 Obecny czas należy porównać do rozbiegu przed skokiem… koncentracja i mobilizacja do wszelkich działań!! Zamierzam wrócić do życia silniejszy, mądrzejszy o nowe doświadczenie – pazury i zęby gotowe do walki 😊

@tomaszosobka #happycouple #disabled #disabledhusband #niepelnosprawny #niepełnosprawny #niepelnosprawni #niepełnosprawni #stroke #udar #meandyou #tyija #polishgirl #polishboy #hardwork #rehabilitation #wheelchairchellenge

sobota, 4 kwietnia 2020

Świeże powietrze

Monika zakomunikowała mi, że dziś pojeżdżę na świeżym powietrzu??

Dotrzymała słowa… dopompowała mi koła i teraz mogę do wieczora na świeżym jeździć, stać czy co tam mi się zamarzy!!

@monika_osobka #happycouple #disabled #disabledhusband #niepelnosprawny #niepełnosprawny #niepelnosprawni #niepełnosprawni #meandyou #wheelchair #polishgirl #polishboy #stayathome #zostajewdomu #freshair


piątek, 3 kwietnia 2020

A przez okno wiosna zagląda...

Już raz w życiu spędziłem dwa lata pod dachem... szpital i dom, a właściwie mój pokój był jedynym co przez ten czas wdziałem. Do dziś pamiętam pierwsze wyjście... prawie czuję ciepłe promienie słońca, które wtedy poczułem na twarzy 🌞

Mam nadzieję, że panujący obecnie wirus całkiem nie ukradnie nam tej pięknej pory roku!!
Jak sobie radzicie z ograniczoną swobodą

#siedzimywdomu

niedziela, 29 marca 2020

Cierpliwości!

Swoboda, odpoczynek oraz wymarzone zakątki świata w tej chwili to raczej kwestia planów niż bliskiej realizacji. Słońce i wiosenna aura nie pomagają walczyć z pokusą jakiej zabrania plątający się w nieposkromionej konspiracji wirus.

Cierpliwość jednak pozwoli cieszyć się utraconą wolnością... wcześniej czy później!! W każdej nawet kryzysowej sytuacji trzeba znaleźć jakieś pozytywy 😊

Tak!! Są przecież także dobre strony ograniczenia obowiązków i zajęć, które budowały nasz codzienny rytm dnia. Czas spędzony z bliskimi zmusza do kreatywności i przemyśleń, przejrzane zakurzone albumy ze starymi zdjęciami, uaktywnione zdolności kulinarne, porządki i prace zlecone panom pół roku temu znajdują czas na realizacje. Fantazje kobiet o wszelkich remontach i zmianach w domu wywołują żywe dyskusje. 

Ja na wszelki wypadek dałem Moni wygadać się o planach remontu wiedząc, że jej bolący kręgosłup nie grozi przestawieniem „ścian”. Brak zastrzeżeń, a właściwie brak podtrzymania z mojej strony dyskusji skrócił jej czas do minimum 😉

Kiedyś niestety to nie zadziała i rewolucje zmuszą do malowania i reszty retuszy.
Ciekawym, a zarazem niespotykanym zjawiskiem jest planowanie zakupów. Jestem zaskoczony, że ta umiejętność odnalazła się w niezliczonych funkcjach, które kobiety najwyraźniej przechowują w czeluściach swoich super sprawności. Czas, portfel, a przede wszystkim ja jestem za to wdzięczny. Nie przypominam sobie tak sprawnie wykonanych zakupów.

Tchnienie wiary w ludzką uczynność jest niezastąpiona. Liczne dowody przekazują media społecznościowe, ale sam też jestem tym mile doświadczony. Sąsiedzi dostarczyli nam pyszności ze swojej kuchni, ruszyli z deklaracją pomocy, jeśli zaistnieje taka potrzeba.
Empatia pokazuje swą silną moc 😊Ogromny pozytyw, za który dziękuję wszystkim wrażliwym. Właśnie dzięki takim czynom wiem, że nasze starania niegdyś wróciły do nas teraz.

Tęsknię za normalnością, za osobami, które uwielbiam i spotykam, za świeżym powietrzem i spacerami… poczekam. Oby pamięć zachowała prawdziwe priorytety naszego życia.
Tak naprawdę są one o wiele bardziej cenne niż te, za którymi często gonimy‼️‼️

Czekamy na bliski, bardziej przyjazny nam wszystkim czas 🙃

wtorek, 24 marca 2020

covid-19

Doniesienia o ekspansji koronawirusa przytłaczają nas z każdej strony. Temat jest bardzo trudny i jak na razie trudno określić koniec zagrożenia. Boję się, że każdy kolejny dzień czy tydzień zwielokrotnia frustrację osób „zamkniętych” w domach. Nie wiem, czy wszystkim wystarczy cierpliwości na samodyscyplinę i zalecenie się do ograniczeń. Czy nie zabraknie środków by sprostać sytuacji??

Młodzież często łamie zalecenia i spotyka się w wielu miejscach. Choć to nieodpowiedzialność trudno zapanować nad młodym pokoleniem. Ciężko nawet mieć pretensję… wielu z nas w tym wieku szukałoby wyjścia na wolność

Rodzice muszą wykazać się niebywałą siłą i tłumaczyć, ile tylko wymaga obecny czas. Przykład idzie od nas dorosłych, a niestety całe rodziny tłoczą się w miejscach teoretycznie odosobnionych np. Kampinoski Park Narodowy.

W tym wszystkim nie możemy myśleć tylko o sobie. Starsze osoby, osoby ze słabszą odpornością… nasi bliscy są zagrożeni i to o nich musimy myśleć w dobie, której rytm ogranicza wirus.

Zachować optymizm w samodyscyplinie odosobnienia nie jest łatwo, ale żadna próba nie jest przecież prosta. Przyjdzie czas na swobodę trzeba tylko wytrwać!!💪🙂



czwartek, 19 marca 2020

#siedzimywdomu

Nie piszę tego z satysfakcją, ale niewiele zmienia przymusowe odizolowanie od stylu życia, który prowadzę w większości zim. W prawdzie ciężko nazwać zimą obecną aurę, ale cóż… spacery dla osób z podwyższonym ryzykiem byłyby czystą głupotą.
Wystarczy, że coś co zaatakowało mój organizm przeczołgało nas przez ponad miesiąc. Piszę nas, bo moje przeziębienie to udręka moja i Moni. Wielkie podziękowania Wam wszystkim za troskę i wszelkie wsparcie.

Dosyć o mnie 😊 Swoją drogą czy pamiętacie taki czas, żeby tak świat zwolnił? Wiem, że nie wszyscy mogą odsunąć się od obowiązków i pracy. Tym co mogą oderwać się proszę o uzbrojenie w odrobinę cierpliwości i przywołanie ducha przyjaźni. Wspólne spędzony czas może być naprawdę fajny 😊



Doniesienia z internetu o niesubordynacji wobec zaleceń zaskakują. Szkoda, bo nonszalancja kilku odbija się na wielu. Miejmy nadzieję, że kryzys pod znakiem wirusa minie tak szybko jak nastąpił jego atak. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia przymusowym posiadaczom koronawirusa i osobom, których aresztowała kwarantanna.

Wierzę, że zagrożenie już niebawem poza nauką na przyszłość pozostanie tylko złym wspomnieniem.