wtorek, 30 czerwca 2020

Wybory

Określenie „osoba niepełnosprawna” nie jest obraźliwe. Nie jest obraźliwe dopóty określa stan zdrowia, który wymusza pewne ograniczenia, ale nie dyskwalifikuje osoby z życia społecznego.

Zawsze myślałem, że bariera tkwi przede wszystkim w podejściu osób zainteresowanych lub mających wpływ na nasze życie. Temat dotyczy lub może dotyczyć każdego z nas, więc nie istnieje podział na my i wy. Wiem, bo kiedyś byłem silnym, sprawnym i młodym człowiekiem, osobą niepełnosprawną stałem się z dnia na dzień.

Wiele osób niepełnosprawnych swoim życiem udowadnia, że ograniczenia zdrowiem nie są w stanie powstrzymać od społecznej aktywności. Wielu z nas żyje o wiele bardziej intensywnie, docenia każdą minutę życia.

Nie każdy wspina się po górach, nurkuje w głębiach, przeciska się w szczelinach grot itd. W porównaniu do tych ludzi niemal wszyscy jesteśmy niepełnosprawni.

Potrafię swoje ograniczenia spakować w szufladkę i skupić się na rzeczach, które mogę wykonać ponadprzeciętnie. Nikt kto mnie zna osobiście, nie parzy na sposób w jaki się poruszam, tylko to co sobą reprezentuje. Staram się być dobrym człowiekiem - synem, mężem, bratem, przyjacielem… obywatelem.

Kiedy brakuje mi zdrowia i sił, jestem wycofany żona mówi żebym wrócił, więc wracam! Nie chcę żeby mi ktoś podcinał skrzydła :(

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza